Metoda Suzuki

Metoda Języka Ojczystego

            Znaną powszechnie Metodę Suzuki – słuszniej byłoby nazywać metodą języka ojczystego. Chciał tego zawsze sam jej twórca – wielki Pedagog i Człowiek, z wykształcenia skrzypek – Shinichi Suzuki. Człowiek niezwykle skromny, wielkiego serca, którego centrum uwagi były dzieci. Kochał je, wierzył, że każde rodzi się z wszelakimi zdolnościami, talentami i tylko od nas dorosłych zależy czy pomożemy owym zdolnościom w pełni się rozwinąć. Suzuki zafascynowany był doskonałością procesu pedagogicznego jakim jest perfekcyjne opanowanie przez każde dziecko mowy ojczystej. Uznał go za najbardziej efektywny, przyjazny i szybki proces uczenia. Z tego „odkrycia” zrodziła się nowa metoda gry na skrzypcach – z czasem adaptowana do procesu nauki na innych instrumentach. Suzuki opracował metodycznie literaturę muzyczną, układając ją według stopnia trudności. Od tych najprostszych utworów (jak w mowie ojczystej: „mama”), do najbardziej wysmakowanych – jakimi są koncerty Mozarta.

Muzyka stała się w Instytucie Rozwoju Talentu w Matsumoto, stworzonym przez Suzuki – środkiem do kształcenia wszelkich talentów dzieci – już nawet 2-3 letnich. Późniejsze badania na Uniwersytetach – szczególnie w USA, potwierdziły rolę muzyki jako środka wybitnie sprzyjającego i stymulującego rozwój mózgu. Co więcej, okazało się, że tego rodzaju wczesna edukacja rozwija znakomicie pamięć, koordynację ruchu, koncentrację, umiejętność współpracy w grupie.

A więc, nauka muzyki to nie cel sam w sobie. To jeden z elementów kształtowania człowieka o pięknym wnętrzu. Nie tylko znającego swą wartość, umiejącego ocenić swoje możliwości, ale też człowieka wrażliwego na otaczający go świat i ludzi. Słynny wiolonczelista Pablo Casals – gdy usłyszał w Tokio piękne wykonanie koncertu granego przez dzieci Suzuki – wzruszył się do łez. Uścisnąwszy S. Suzuki powiedział: „być może to muzyka uratuje świat”. Jakże trafne zdanie, bo przecież sam twórca Metody uważał również, że świat wypełniony ludźmi wrażliwymi, zdolnymi i szczęśliwymi, nie może być okrutnym światem wojen i przemocy. Chcielibyśmy, aby nasza placówka była małą cegiełką w budowie tego pięknego świata.